|
MADRYT 2012 |
|
|
|
Wpisany przez Tomek Malicki
|
|
wtorek, 08 maja 2012 19:06 |
|
Grej i jego brat Wojtek namawiają mnie na Maratonie Warszawskim we wrześniu 2011 roku abym pobiegł w Biegu 7 Dolin w Krynicy Górskiej. I długo nie musieli mnie namawiać, bowiem miałem spory niedosyt, że pomimo mojej rejestracji i opłaty za ten 100km ultramaraton, nie wystartowałem w nim zaledwie dwa tygodnie wcześniej. Jakiś czas później dzwoni do mnie Pani Kasia z biura Festiwalu Biegowego w Krynicy i oznajmia, że wygrałem maraton w Madrycie. Wow! Jeszcze nigdy nie wygrałem maratonu, tym bardziej, że w Madrycie nigdy nie byłem. Z informacji przesłanej na e-mail wynika, że Festiwal Biegowy w Krynicy funduje, co jakiś czas, zgłoszonym i opłaconym potencjalnym uczestnikom, starówki w największych maratonach w Europie. Tym razem padło na Madryt i na mnie: „startówka”, przelot LOT-em w obie strony i 100 EURO „kieszonkowego” na noclegi, czyli pełny sponsoring.
|
|
Więcej…
|
|
|
Maraton w Łodzi |
|
|
|
Wpisany przez Tomek Malicki
|
|
wtorek, 24 kwietnia 2012 16:47 |
|
Bieg maratoński w Łodzi odbył się 15.04.2012 r. Z Wikipedii, wolnej encyklopedii wyczytamy; „Maraton w Łodzi – uliczna impreza biegowa rozgrywana na tradycyjnym dystansie 42,195 km w Łodzi. Pierwsza edycja odbyła się 23 maja 2004 roku. Obecnie organizatorem Łódź Maratonu jest Stowarzyszenie Maraton Dbam o Zdrowie oraz Urząd Miasta Łodzi. Wykonawcą jest firma Sport Evolution, a honorowym patronem imprezy jest Prezydent miasta Łodzi. Trasa maratonu posiada atest PZLA i IAAF. Historia maratonu w Łodzi sięga roku 2004, kiedy to odbył się pierwszy bieg na dystansie 42, 195 km. Przez 6 kolejnych lat impreza odbywała się w maju pod nazwą mBank Łódź Maraton. Niestety wycofanie się sponsora tytularnego spowodowało, że w roku 2010 bieg się nie odbył.
|
|
Więcej…
|
|
Skorpion 2012 |
|
|
|
Wpisany przez Tomek Malicki
|
|
czwartek, 12 kwietnia 2012 16:29 |
|
W Batorzu niedaleko Lublina w dniach 17-18 lutego 2012 r. po raz już jedenasty rozegrano ekstremalną pieszą imprezę na orientację o nazwie Skorpion. Mam wrażenie, że w tym roku była ona trochę mniej na orientację, za to zdecydowanie zasłużony jest używany przez organizatorów przymiotnik „ekstremalny”. Miejscem corocznych zmagań są różne miejsca na Roztoczu, znane z licznych lessowych wąwozów. Większość punktów kontrolnych ukrytych jest w ich gęstej sieci, a poza właściwymi punktami organizatorzy umieszczają w ich sąsiedztwie tzw. punkty stowarzyszone – ich zaznaczenie na karcie kontrolnej zalicza obecność na punkcie, ale ze sporą karą czasową.
Skorpion znany jest z wyjątkowych warunków pogodowych. Rozegrany trzy lata temu również w Batorzu rajd zasłynął z siarczystych mrozów, rok później w Szczebrzeszynie uczestnicy brnęli w bardzo głębokim, mokrym śniegu. Zeszłoroczny jubileuszowy Skorpion w Krasnobrodzie był wyjątkowo dla uczestników łagodny - niewielka pokrywa śniegu i kilka stopni poniżej zera. W tym roku temperatura była podobna, ale śniegu było zdecydowanie więcej.
W piątek o 20.00 rozpoczynali uczestnicy rajdu na 100 km. W tym roku było ich zaledwie 25, sami mężczyźni. Zaczynali w śnieżycy, która stopniowo się uspokajała. Kilka dni przed zawodami śniegu napadało sporo, a śmiałkowie przez bardzo długą noc przedzierali się przez zdradliwe, otwarte, pofałdowane i wietrzne pola, dominujące w tym terenie. Czasami śnieg był po kostki, a nagle przy miedzy okazywało się, że można wpaść w niego po uda. O tym, jak trudne były warunki na pierwszej, nocnej pięćdziesiątce nich świadczy fakt, że po 12 godzinach w bazie zawodów nie zameldował się na półmetku żaden setkowicz.
|
|
Więcej…
|
|
|
7. Półmaraton Warszawski |
|
|
|
Wpisany przez Tomek Malicki
|
|
sobota, 14 kwietnia 2012 15:58 |
|
Po raz kolejny Półmaraton Warszawski zachwycił pod wieloma względami. Frekwencja, organizacja, kibice, trasa to niektóre z nich. Pogoda w dniu startu również dostosowała się do rangi Wielkiej imprezy. Mówiąc krótko było pięknie i szkoda tylko, że nie dane mi było (jeszcze) wziąć udziału w tak wspaniałym biegu. Trzeba jednak przyznać, że Galernicy stanęli na wysokości zadania i jak co roku licznie stawili się na starcie. W 7 Półmaratonie Warszawskim udział wzięli; Gosia, jang, mbucz, Miodzio, grej, Misiek, Rumi, Bohdan. Wszyscy dotarli bez większych problemów do mety. Ich wspomnienia o 7 Półmaratonie Warszawskim pozostaną bezcenne. Mi zaś pozostało czytanie relacji z Imprezy, a trzeba przyznać, że było w czym wybierać. Te ciekawsze chcę wam przedstawić
|
|
Więcej…
|
|
33 Maraton Warszawski |
|
|
|
Wpisany przez tomir
|
|
wtorek, 11 października 2011 22:45 |
|

Tegoroczny 33 Maraton Warszawski już za nami. I choć sportowe emocje już opadły, to uczestniczenie w tym wydarzeniu na pewno jeszcze długo będzie komentowane w polskim świecie biegaczy. Po raz kolejny impreza okazała się bardzo udana. Pod wieloma względami można uznać ją za rekordową. Najbardziej widoczna była rekordowa frekwencja. Ustanowiony został rekord trasy, za który zwycięzca zgarnął piękne Volvo. Dopisali także warszawscy kibice. To wszystko sprawiło, że śledząc doniesienia medialne o 33 Maratonie Warszawskim najczęściej pojawiały się tytuły zaczynające się słowem Rekord. Do takiego stanu rzeczy przyczynił się także Warszawski Klub Biegacza „Galeria”. W tym roku, aż ośmiu jego reprezentantów uczestniczyło w tym wielkim i pięknym wydarzeniu. |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 16 |